 |
Nowości
Dom Bukowy
Mieszkańcy
Dłutem wyryte
Gędźby
Stara szuflada
Pieśni
Na szlaku
Kronika
Śpiewogranie
Pokój Wojtka
Bukowe liście
Przy ognisku
Młoda Bukowina
Gitarowy kącik
Strych
Kontakty
Szlaki
|
 |
 |
Witam :-)
Piszę, choć nie mam żadnych uwag, żadnych skarg, ani zażaleń. Piszę, aby
podziękować wam (autorom) za wspaniałą robotę, czyli za stworzenie tej
strony. Trafiłam tu szukając piosenek z chwytami gitarowymi do piosenek WGB
i od razu się poczułam, jak w "pachnącym, słonecznym, bukowym domu" :-)
Strona jest extra i ma swój (czyli właściwie Bukowiny) klimacik.
Kasia M.
|  |
list od Kasi
|
 |
Dziękuję. Dziękuję za gędźby, starą szufladę, bukowe liście i wszystko inne co dzisiaj z radością odnalazłam na Twojej stronie. W Wolną Grupę Bukowinę wrastałam równocześnie z wędrowaniem po zapomnianych szlakach , odkrywaniem harcerskich ideałów, śpiewaniem do liści szumiących na wietrze i rozgrzanych słońcem skał jurajskich dolinek. Każda piosenka przynosi jakieś wspomnienie, feerię barw, dźwięków zaczarowanych i zapachów .WGB jest częścią mojego świata,magicznego domku wypełnionego poezją,głosem gitary, trudem wspinanio-wędrowania, harcerzowaniem i radością bytowania.
Dziękuję raz jeszcze i mam nadzieję, że może kiedyś spotkamy się na szlaku wśród gór niezmierzonych, a znakiem rozpoznawczym będzie piosenka WGB nucona cichutko na chwałę ziemi, słońca, pierzastych chmur i szczęśliwych ludzi...
Ewelina
|  |
list od Eweliny z Krakowa
|
 |
Te kilka słów to tylko próba podziękowania...
Bukowy dom to dom dla bezdomnych tego świata zagonionego...
Serdecznie pozdrawiam z tym wiekszą przyjemnoscią, że jakimś niewyjasnionym paranormalnym przypadkiem byłem 2000 gosciem Tego Domu....
Jurek Mikołajczyk
|  |
list od Jurka
|
 |
Dziekuje, ze jesteście...
W taki dzień wiosenny kiedy muszę podnosić wysoko głowe by ujrzeć błekitne niebo ponad dachami domów...
Dziekuje, bo dzieki Wam moglem choć na chwilę wrócić tam gdzie wiosny i lata najpiekniejsze moje trwają...
To cudnie że dzięki Wam pod powieki wrócił mi tamten świat... moje Ponidzie wiosenne...
Wieczoery z Rajdu po Ziemi Wiślan i głos Wojtka Bellona... kolegii z LO im T. Kościuszki w Busku Zdroju, mojego sąsiada z podwórka obok i przyjaciela...
Pozdrowienia dla Wszystkich...
I jeszcze raz dziekuje..
Jan
|  |
list od Jana
|
 |
Witam wszystkich przy tym ogniu
Dawno już minęły czasy gdy siadywałem przy nim w ...Harcerskim mundurze śpiewałem cóż tamtych pięknych czasów zostało.... ano wiele sentyment do krainy łagodności i a tego dowiesz się jak zerwiesz ten liść
Piotr
|  |
list od Piotra
|
 |
Witajcie...
Ja tam wolę zrywanie bukowych liści od zrywania
cudzych jabłek, więc życzę Wam nieskończenie wielu
wędrówek w "ciszy wyrzeźbionej słowem" i zachęcam
do wsłuchania się w diamentowy szum Bukowiny, a
życie Wasze stać się może cudownym odkyciem...
Ciepłym letnim słoneczkiem pozdrawia
Marcin Bi.
|  |
list od Marcina
|
 |
Cześć!
Mam na mię Krzysztof, jestem długoletnim wielbicielem Wolnej Grupy
Bukowina. Trwa to już 25 lat, jeszcze z okresu studiów we Wrocławiu.
Pamiętam jeszcze koncerty z Wojtkiem Belonem. Pierwsze moje spotkanie z Bukowiną
to koncert w czasie dni Akademi Rolniczej "Agraria". Oniemiałem z
zachwytu i tak to trwa do dzisiaj. Nie można wtedy było kupić kaset ani płyt z tymi nagraniami więc
nagrywało się od znajomych, jakośc nagrań była kiepska ale były one na wagę złota.
W 1983 r założyliśmy zespół "Fart", z którym grałem przez pięć lat. W tym
czasie Bukowina przysnęła trochę snem zimowym ale w 1991 nastąpiło przebudzenie. Koncert w filcharmoni
wrocławskiej był wspaniały, sala była pełna młodych ludzi, byłem tym zaskoczony. Myślałem że będzie
tylko moje pokolenie.
Mam płytę kameralną S.A.D. (patrz Samozwańcza Akademia Dźwięku - przyp. gospodarza Bukowego Domu) i czekam na kolejną która była już promowana
na giełdzie w Szklarskiej Porębie. (Słonecznik - przyp. gospodarza Bukowego Domu)
pozdrowienia Krzysztof
|  |
list od krzysztofa
|
 |
Od wielu, wielu lat próbuję śpiewać i grać piosenki WGB w środowisku dosyć
specyficznym-wśród żeglarzy.Przyznam,że przez jakiś czas było ciężko wejść z
taką muzyką-po szantach-ale zostałem wreszcie zaakceptowany i wręcz
namawiany do grania.W każdym z nas, żeglarzy,dla których żeglarstwo jest
sposobem na życie,a nie szpanerstwem jest wiele z "Krainy Łagodności"Kochamy
tą muzykę i wiersze napisane przez Wojtka Bellona czy Waldka
Chylińskiego.Coś tam próbuję pisać sam,ale jak mówi zaprzyjaźniony
poeta-wszystko jest "skażone" WGB
Życzę wszystkim z Bukowego Domu by wytrwali w zalewie chamstwa,w czasach
rozpychania się łokciami,gdzie wszystko jest tylko kwestią ceny
Leszek Szczechula
|  |
list od Leszka
|
 |
Ha! panie!
Bardzo ładnie! Strona jest cacy! Ma klimat! Bukowa jest!
Wyrazy uznania! Sam od dawna śpiewam i gram Bukowinę, nie rozstaję się z nią na krok. Kocham te pieśni jak i kocham góry. Zatruta krew włoczęgą, tak tak....
z hipisowskim pozdrowieniem
Turek
|  |
list od Turka
|
 |
Bo żeby to wszystko zrozumieć, bo żeby to wszystko poczuć, bo żeby to wszystko pokochać, bo żeby to wszystko usłyszeć, bo żeby tym wszystkim żyć trzeba nauczyć się gubić gdzie na przydrożnym kamieniu tę nić plączącą serce ze światem zamkniętym od poniedziałku do piątku... Bo trzeba zasiąść przy ogniu watry i wyśpiewać direttissimę ku szczytom tym najpiękniejszym, tym spowitym w nieodgadnionej jeszcze mgle zimnego, wrześniowego poranka... Bo najpiękniej jest się zamyślić na długą chwilę czy sekund parę i obudzić gdzie, gdzie nie dzwoni telefon od szefa, gdzie nie ma krzyku i przy piwie się snują rozmowy i do pierwszego witu płynie w powietrzu drżącym cicha miłość do najpiękniejszych GÓR...
DO ZOBACZENIA NA SZLAKU
DO USŁYSZENIA PRZY OGNIU WATRY
BY DORGA LEKKĄ WAM BYŁA
Piotr Maria "Struś" Pieniak
|  |
list od "Strusia"
|
 |
Witajcie kochani nawet nie wiecie jak się ucieszyłam, gdy znalazłam Waszą stronę.
Teraz mogę mieć Was u siebie w domu!!!
Dzięki !!! Pozdrawiam.
Anna Olszanowska
|  |
list od Anny.
|
 |
Życie jest przepiękne, czyż nie? Deszcz pada i pachnie... górami. Kocham góry. Góry są moim domem i moimi przyjaciółmi. Piesze wędrówki do nikąd i dźwięk gitary. No i piosenki Edwarda Stachury.
"wędrówką życie jest człowieka..." No dobrze. Przesadziłam, z tym filozoficznym nastrojem, ale prawdopodobnie dlatego, że jest ósma rano i nie bardzo wiem co piszę. Aaa(ziewnięcie). Podobno powinno sie tu opowiadać o Sobie i Swoich Zainteresowaniach przez duże Z. Otóż ja się wyłamię. Bo we mnie nie jestem najwazniejsza Ja, tylko moje Pisanie. (Przesadzam z tymi wielkimi literami?)
Bo piszę. Dużo. Bez pisania nie istnieje. Nie oddycham.
To by było na tyle. Kończę pompatycznie i uroczyście. A deszcz dalej pada...
Ariena
|  |
list od Arieny
|
 |
Strona jest wspaniałą enklawą piękna i ciszy w świecie zalanym hałaśliwa komercją.
Można by pisać o niedociągnięciach, ale po co!
Łza, wykonana została wielka praca, dziękuję Ci za to.
I jeszcze ta muzyka ...
Pozdrawiam autora i wszystkich którzy tak jak ja odnaleźli na tych stronach cos
dla siebie.
Gabriel G.
|  |
list od Gabriela G.
|
|
 |